Przewodnik kulinarny po Montrealu: poutine, bale, wędzone mięso i więcej
Jakie są najbardziej kultowe dania Montrealu?
Montreal słynie z wędzonego mięsa (Schwartz's na The Main), pieczonych w piecu drewnianych bali (St-Viateur i Fairmount w Mile End) i poutine (La Banquise przy Rachel Street). Miasto ma też znakomite bistro w stylu francuskim, prężną scenę dim sum w Chinatown i dwa z najlepszych publicznych rynków w Ameryce Północnej: Jean-Talon i Atwater.
Montreal je jak żadne inne miasto w Kanadzie. Sto lat wschodniożydowskiej imigracji, kulinarny kręgosłup odziedziczony po Quebecu, kolejne fale osadników włoskich, portugalskich, haitańskich, libańskich i wietnamskich oraz uparcie niezależna kultura bistro stworzyły scenę gastronomiczną gęstszą, tańszą i bardziej dzielnicową niż w jakimkolwiek innym kanadyjskim mieście. W Montrealu można znakomicie zjeść zarówno za 15 CAD, jak i za 150 CAD — sekret tkwi w tym, by wiedzieć, która dzielnica odpowiada danemu apetytowi.
Niniejszy przewodnik omawia kultowe dania, które każdy turysta powinien spróbować, restauracje i piekarnie naprawdę zasługujące na kolejki przed drzwiami, najlepsze publiczne rynki łączące jedzenie i zakupy, oraz dzielnicowe rekomendacje, z których korzystają lokalni.
Kultowe dania
Wędzone mięso
Montrealskie wędzone mięso to mostek wołowy peklowany w soli i mieszance przypraw przez około tydzień, następnie wędzony, parowany i ręcznie krojony na zamówienie. Kanoniczne wydanie pochodzi z Schwartz’s Deli przy Boulevard Saint-Laurent („The Main”), otwartego od 1928 roku. Zamów kanapkę z mięsem o średniej zawartości tłuszczu na żytnim chlebie z żółtą musztardą, ogórkiem i frytkami oraz wiśniową sodą. Spodziewaj się kolejki; przesuwa się szybciej niż wygląda. Około 15–18 CAD za pełny talerz.
Alternatywy: Lester’s Deli w Outremont — ciszej i równie znakomite mięso. The Main Deli Steak House naprzeciwko Schwartz’s jest również godne polecenia i rzadko ma kolejkę.
Bale w stylu montrealskim
Mniejsze, cieńsze i słodsze niż nowojorskie — ręcznie formowane, gotowane w miodowej wodzie i pieczone w piecu opalanym drewnem. Dwie rywalizujące ze sobą instytucje w Mile End, obie otwarte całą dobę.
- St-Viateur Bagel (263 rue St-Viateur Ouest) — nieco bardziej żuwe i gęste. Działa od 1957 r.
- Fairmount Bagel (74 avenue Fairmount Ouest) — nieco słodsza skórka, często odrobinę tańsze. Działa od 1919 r.
Większość montrealczyków ma swoje preferencje i broni ich zapamiętale. Cena to ok. 1 CAD za bale. Tuzin jeszcze ciepłych w brązowej papierowej torebce to właściwa pamiątka z Montrealu.
Poutine
Quebekański klasyk: ręcznie krojone frytki, twarożek, sos brązowy. Gdy wychodzi idealnie, sos na wpół rozpuszcza twarożek, frytki pozostają chrupiące, a całość jest więcej niż sumą trzech tanich składników.
- La Banquise (994 rue Rachel Est, blisko Parc La Fontaine) — 30 wariantów, otwarte całą dobę, najsłynniejsza poutineria w mieście. Klasyczna poutine ok. 11–13 CAD; wersje z dodatkami ok. 17–22 CAD.
- Patati Patata (4177 boulevard Saint-Laurent) — mała restauracyjka na Plateau, znakomita mniejsza porcja.
- Ma Poule Mouillée (969 rue Rachel Est) — bar z kurczakiem po portugijsku serwujący poutine z kurczakiem.
Inne quebekańskie klasyki
- Tourtière — klasyczna quebekańska pita mięsna, najlepsza zimą.
- Pouding chômeur — gorący deser z czasów Wielkiego Kryzysu: ciasto nasączone syropem klonowym.
- Klon w każdej formie wczesną wiosną — cukrownie (cabanes à sucre) w okolicach Montrealu serwują posiłki ze stałym menu z marca do początku kwietnia.
- Fèves au lard (fasola pieczona z wieprzowiną) i cretons (pasta wieprzowa) w tradycyjnych barach śniadaniowych, takich jak Beauty’s Luncheonette.
Rynki
Publiczne rynki Montrealu to najcywilizowańsze gastronomiczne doświadczenie w mieście i najlepszy sposób na zrozumienie, jak jedzą lokalni.
Rynek Jean-Talon
Rynek Jean-Talon przy rue Jean-Talon Est w dzielnicy Little Italy to jeden z największych publicznych rynków w Ameryce Północnej. Stali rybacy, rzeźnicy, serowarzy, piekarze i sklepy specjalistyczne otaczają ogromną centralną halę, gdzie sezonowi producenci sprzedają bezpośrednio — truskawki i szparagi w czerwcu, pomidory i kukurydza w sierpniu, jabłka i dynia w październiku.
Co tam robić:
- Degustacja serów u Fromagerie Hamel (Quebec ma ponad 700 serów rzemieślniczych).
- Zakup świeżego makaronu w Marché des Saveurs du Québec.
- Kanapka z kurczakiem w Rotisserie Romados (ok. 9 CAD i warta zachodu).
- Skrzynka dojrzałych letnich owoców ze straganów na świeżym powietrzu.
Otwarty codziennie, przez cały rok.
Rynek Atwater
Rynek Atwater (138 avenue Atwater, Little Burgundy / Saint-Henri) jest mniejszy i architektonicznie piękniejszy od Jean-Talon — hala Art Deco z 1933 roku przy kanale Lachine z sekcją na świeżym powietrzu latem. Najlepszy rynek dla rzeźników (Boucherie Atwater ma legendarną ladę z wędlinami) i winem, plus piekarnie specjalistyczne i kawiarnie.
Spacer wzdłuż kanału Lachine w sobotnie letnie południe, zakupy w rynku Atwater i piknik na trawie to montrealski klasyk.
Dzielnicowe rekomendacje
Mile End
Serce kultury bajgli i kawy w Montrealu. Poza St-Viateur i Fairmount: Lawrence (brunch bistro), Cafe Olimpico (najsłynniejsza kawiarnia miasta), Le Butterblume (całodzienny modern), Hof Kelsten (piekarnia). Małe dania i dobre wino w Larrys.
Plateau
Gęsty, spacerowy, pełen bistro o krótkim menu. L’Express (klasyczne bistro francuskie, otwarte od 1980), Au Pied de Cochon (świątynia foie gras Martina Picarda — bez planowania ćwiczeń nazajutrz), Pichai (tajskie), Pastaga (naturalne wino i małe dania). Na śniadanie Beauty’s Luncheonette serwuje bajgle z łososiem od 1942 roku.
Stare Miasto i centrum
Gęste od turystów, ale z poważnymi kuchniami. Toqué! (Normand Laprise, jedno z najbardziej wpływowych dań w Kanadzie; tylko menu degustacyjne), Garde Manger, Olive et Gourmando (znakomite kanapki i ciasta), Bouillon Bilk i Cadet (siostrzane bistro obok siebie przy Saint-Laurent).
Chinatown i Azjatycki Montreal
Chinatown Montrealu jest zwarty, ale intensywny. Kam Fung (dim sum, ok. 20–30 CAD od osoby), Mon Nan (klasyczne kantońskie), ciąg barów pho i piekarni banh mi przy rue De la Gauchetière.
Little Italy
Wokół rynku Jean-Talon: Moccione i Caffè Italia po espresso, Impasto po nowoczesną włoską kuchnię.
Saint-Henri i Griffintown
Gentryfikowane południe. Joe Beef, Liverpool House i Le Vin Papillon (wszystkie Davida McMillana i Frédérica Morina) należą do najczęściej omawianych restauracji w Ameryce Północnej — rezerwacje otwierają się 30 dni wcześniej i natychmiast znikają.
Outremont i Côte-des-Neiges
Spokojniej, bardziej rezydencjonalnie. Le Petit Alep (syryjsko-armeńskie, otwarte od 40 lat), Leméac (solidne bistro francuskie).
Rynki a restauracje: jak jedzą lokalni
Większość montrealczyków planuje tygodniowo trzy–cztery posiłki z produktów rynkowych i dwa–trzy wyjścia do restauracji. Miasto jest wyjątkowo otwarte na restauracje „apportez votre vin” (BYOB) — wiele bistro na Plateau nie posiada licencji na alkohol i zachęca do przynoszenia butelek z SAQ. Może to obniżyć koszt kolacji o 40%.
Zarezerwuj kulinarny tour po Montrealu i wizyty na rynkachPlan jedzenia na 3 dni w Montrealu
Dzień 1: Klasyki.
- Śniadanie: bajgel z kremowym serem i łososiem w St-Viateur.
- Obiad: wędzone mięso u Schwartz’s.
- Popołudnie: kawa w Cafe Olimpico w Mile End.
- Kolacja: klasyczne bistro w L’Express.
- Późno: poutine w La Banquise.
Dzień 2: Dzień rynkowy.
- Rano: rynek Jean-Talon; kupno sera, wędlin, owoców.
- Obiad: kanapka z kurczakiem w Romados.
- Popołudnie: spacer po Little Italy; espresso w Caffè Italia.
- Kolacja: menu degustacyjne w Toqué! lub Cadet.
Dzień 3: Nowoczesny Montreal.
- Śniadanie: Olive et Gourmando w Starym Mieście.
- Obiad: dim sum w Chinatown w Kam Fung.
- Popołudnie: piknik przy rynku Atwater nad kanałem Lachine.
- Kolacja: Joe Beef, Bouillon Bilk lub Le Vin Papillon.
Przedłuż do tygodnia o jednodniową wycieczkę do Quebecu pociągiem (3 godziny) — inna quebekańska kultura kulinarna, krótsze menu, bogatsze tradycyjne gotowanie i trasa wśród producentów na Île d’Orléans.
Praktyczne wskazówki
- Rezerwacje mają znaczenie. Najlepsze 20 restauracji (Joe Beef, Toqué!, Au Pied de Cochon, Liverpool House) jest zajętych na tygodnie naprzód.
- Napiwek to 15–20% od kwoty przed podatkiem. Podatki dodają ok. 14,975% do rachunku.
- Metro jest znakomite — niemal każda dzielnica jest dostępna liniami pomarańczową, zieloną lub niebieską.
- Zimowe jedzenie to prawdziwa przyjemność — kultura bistro rozkwita w lutym. Nie rezygnuj z wizyty w zimnym miesiącu; sezon cukrowni (marzec–kwiecień) to jedno z najlepszych kulinarnych doświadczeń w Kanadzie.
Montreal ma więcej restauracji na mieszkańca niż jakiekolwiek inne miasto w Kanadzie i więcej naprawdę przystępnych miejsc niż większość gości się spodziewa. Najlepsza strategia to jeden kultowy przystanek dziennie (Schwartz’s, rynek, słynne bistro) połączony z bezcelowym spacerem po okolicy — miasto nagradza łażenie między posiłkami bardziej konsekwentnie niż niemal każde inne na kontynencie.